Depresja za nic ma logiczne rozumowanie. Depresja ma gdzieś, że masz poukładane w głowie. Depresji nie interesuje poczucie twojej wartości i twoje plany na przyszłość.
Depresja odbiera słowa, odbiera sprawczość. Sprawia, że wszystko jest bez znaczenia. Sprawia, że nic się nie liczy.
Tylko to słońce wkurwia, gdy świeci w zimowy poranek.
I potem łyasz co rano te białe tabletki i myślisz sobie: chyba to NIE jest normalne, że od trzech tygodni codziennie czuje się dobrze?

Leave a Reply